Dla rodziny Michaela Jacksona wspominanie jego śmierci to straszne
chwile, dlatego LaToya Jackson i jego matka Katherine Jackson
chciałby, żeby ten koszmar się wreszcie skończył.
Tymczasem prokurator David Walgren oskarżył Murray'a, że usiłował zatrzeć dowody
wskazujące na to, że podał Jacksonowi leki uspokajające
i znieczulające oraz zwlekał z wezwaniem pomocy.
Z zeznań świadków oskarżenia wynika, że Murray zwlekał co najmniej 10 minut.
Podczas przesłuchań jeden ze świadków,
były szef ochrony piosenkarza, Faheem Muhamed, powiedział, że kiedy weszli do pokoju,
gdzie nieprzytomny Jackson leżał na łóżku, obecny tam Murray pytał w panice: "Czy ktoś zna CPR?"
(procedura reanimacji chorego na atak serca ).
Wyglądało na to, że lekarz jej po prostu nie znał.
Źródło : www.fakt.pl





